Czy zakochales/as sie kiedys przez internet??
-
Mabzia
- Młody aktywny
- Posty: 34
- Rejestracja: 24.09.2004, 15:51
- Lokalizacja: Zielona Góra
Czy zakochales/as sie kiedys przez internet??
Czy zdazylo cie sie kiedys zakochac przez internet? Jesli tak to napisz cos o tym
bo najczesciej taka milosc zle sie konczy ;/ Ja tez tak czesto mam 
-
Paweł
- Morphlorchack
- Posty: 6351
- Rejestracja: 30.08.2002, 11:21
- Płeć: mężczyzna
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
Re: Czy zakochales/as sie kiedys przez internet??
Można się zakochać nie widząc tej osoby, nie rozmiawiając z nią nawet przez chwilkę? 
Niestety rzadko koło zdarzeń, obraca siła naszych marzeń.
:: // https://www.readyforboarding.pl
:: // me? https://pawel.florczak.info
:: // https://www.readyforboarding.pl
:: // me? https://pawel.florczak.info
-
Montana
- Szczęściara
- Posty: 1624
- Rejestracja: 05.05.2003, 18:22
- Lokalizacja: Warmia & Mazury ;)
Re: Czy zakochales/as sie kiedys przez internet??
Wydaje mi sie Pawelku, ze mozna... wiesz jesli ktos jest samotny, niesmialy, albo po prostu ta druga osoba pojawi sie w odpowiednim momencie to mozna zadurzyc sie w tej osobie, w tym, ze jest blisko(chociaz daleko), w rozmowach, slowach itd... ale najczesciej jest to uczucie platoniczne i w momencie, gdy 2 osobki spotkaja sie na zywo cos sie zmienia i widzimy zupelnie obca osobe...
Chociaz musze Wam powiedziec, ze znam 2 przypadki, w ktorych internetowa znajomosc przerodzila sie w wielka milosc... Po pierwsze moja kolezanka poznala chlopaka na gg i w te wakacje sie pobrali... a po drugie moja kochana wychowawczyni poznala swojego meza na czacie wirtualnej polski
on jest z krakowa i dla niej przeprowadzil sie do nas, ma polnoc... od roku sa szczesliwym malzenstwem....
Ale moim zdaniem wynikac to moze jedynie z naszego podejscia i z tego czy jestesmy dojrzali.... i chyba od Przeznaczenia przede wszystkim
Chociaz musze Wam powiedziec, ze znam 2 przypadki, w ktorych internetowa znajomosc przerodzila sie w wielka milosc... Po pierwsze moja kolezanka poznala chlopaka na gg i w te wakacje sie pobrali... a po drugie moja kochana wychowawczyni poznala swojego meza na czacie wirtualnej polski
Ale moim zdaniem wynikac to moze jedynie z naszego podejscia i z tego czy jestesmy dojrzali.... i chyba od Przeznaczenia przede wszystkim
"now that I'm grown, I got my mind on bein somethin
Don't wanna be another statistic, out here doin nuttin,
tryin to maintain in this dirty game, keep it real...."
Don't wanna be another statistic, out here doin nuttin,
tryin to maintain in this dirty game, keep it real...."
-
macey
- Prawie autorytet
- Posty: 2087
- Rejestracja: 09.09.2002, 20:50
- Lokalizacja: poznania
Re: Czy zakochales/as sie kiedys przez internet??
no widze ze juz profesjonalistka co do milosci... i to przez internet..Mabzia pisze:Ja tez tak czesto mam
-
bober
- Prawie autorytet
- Posty: 2681
- Rejestracja: 27.09.2002, 20:43
Re: Czy zakochales/as sie kiedys przez internet??
Mnie Montanka i Maciuś Kochają, a ja Kocham ich.
W ogóle to się kochamy wszyscy razem... fajno nam we 3 na raz ;>
W ogóle to się kochamy wszyscy razem... fajno nam we 3 na raz ;>
-
macey
- Prawie autorytet
- Posty: 2087
- Rejestracja: 09.09.2002, 20:50
- Lokalizacja: poznania
Re: Czy zakochales/as sie kiedys przez internet??
tjaaa
i jest super 
-
bober
- Prawie autorytet
- Posty: 2681
- Rejestracja: 27.09.2002, 20:43
Re: Czy zakochales/as sie kiedys przez internet??
Tylko zdarza się, że za dużo czasu poświęcamy na Dupne tematy ;D
Staramy się poprawić, ale kusi, eh kusi...
Staramy się poprawić, ale kusi, eh kusi...
-
*MysterY*
- Tuningowiec
- Posty: 3122
- Rejestracja: 28.02.2004, 23:44
- Lokalizacja: 51°47'N 19°27'E
Re: Czy zakochales/as sie kiedys przez internet??
Ja tesh poznałem dziewczynę na Czacie Onetowskim, potem gadaliśmy na gygy, co prawda gadamy do dzisiaj, jeshcze jej nie widziałem ale jesteśmy przyjaciółmi NET-owymi i nic więcej (i bardzo dobrze). 
Ford Mondeo mk1 Ghia RS1800 115KM
-
Fighter
- Szalony pismak
- Posty: 884
- Rejestracja: 20.12.2002, 01:18
Re: Czy zakochales/as sie kiedys przez internet??
Milosc przez internet, to jest smieszne. No chyba ze ktos jest tak oblakany, lub czuje sie "inwalida" w stosunkach damsko - meskich w realu
.
Mi sie zawsze tego typu poznawanie ludzi wiarze z ciekawoscia (na krotka mete), lub glupota (no to moze trwac i trwac ).
PS: Bez urazy do tych co czuja sie dotknieci moja wypowiedzia. To jest moje osobiste zdanie.
Mi sie zawsze tego typu poznawanie ludzi wiarze z ciekawoscia (na krotka mete), lub glupota (no to moze trwac i trwac ).
PS: Bez urazy do tych co czuja sie dotknieci moja wypowiedzia. To jest moje osobiste zdanie.
"Kto stawia sobie za cel doskonalosc, osiaga wiecej niz przecietnosc. Kto stawia sobie za cel przecietnosc, nie osiagnie nawet tyle"
-
Montana
- Szczęściara
- Posty: 1624
- Rejestracja: 05.05.2003, 18:22
- Lokalizacja: Warmia & Mazury ;)
Re: Czy zakochales/as sie kiedys przez internet??
Wiec powiedz mi jak udowodnisz to co napisalam wczesniej......Fighter pisze:Milosc przez internet, to jest smieszne. No chyba ze ktos jest tak oblakany, lub czuje sie "inwalida" w stosunkach damsko - meskich w realu.
Mi sie zawsze tego typu poznawanie ludzi wiarze z ciekawoscia (na krotka mete), lub glupota (no to moze trwac i trwac ).
PS: Bez urazy do tych co czuja sie dotknieci moja wypowiedzia. To jest moje osobiste zdanie.
"now that I'm grown, I got my mind on bein somethin
Don't wanna be another statistic, out here doin nuttin,
tryin to maintain in this dirty game, keep it real...."
Don't wanna be another statistic, out here doin nuttin,
tryin to maintain in this dirty game, keep it real...."
-
Montana
- Szczęściara
- Posty: 1624
- Rejestracja: 05.05.2003, 18:22
- Lokalizacja: Warmia & Mazury ;)
Re: Czy zakochales/as sie kiedys przez internet??
eh... nic dodac nic ujacbober pisze:Mnie Montanka i Maciuś Kochają, a ja Kocham ich.
W ogóle to się kochamy wszyscy razem... fajno nam we 3 na raz ;>
"now that I'm grown, I got my mind on bein somethin
Don't wanna be another statistic, out here doin nuttin,
tryin to maintain in this dirty game, keep it real...."
Don't wanna be another statistic, out here doin nuttin,
tryin to maintain in this dirty game, keep it real...."
-
Mabzia
- Młody aktywny
- Posty: 34
- Rejestracja: 24.09.2004, 15:51
- Lokalizacja: Zielona Góra
Re: Czy zakochales/as sie kiedys przez internet??
Mciey hehe mam tak czesto ale to raczej przez to ze wszyscy choopacy z ktorymi gadam na gg sa zajefajny 
-
Fighter
- Szalony pismak
- Posty: 884
- Rejestracja: 20.12.2002, 01:18
Re: Czy zakochales/as sie kiedys przez internet??
Moze sa oblakani, "inwalidami", a moze to wyjatek od reguly.Montana pisze:Wiec powiedz mi jak udowodnisz to co napisalam wczesniej......
Mi to nie oceniac, jak chcesz ocen sama
"Kto stawia sobie za cel doskonalosc, osiaga wiecej niz przecietnosc. Kto stawia sobie za cel przecietnosc, nie osiagnie nawet tyle"
-
Peggy
- Szalony pismak
- Posty: 804
- Rejestracja: 21.03.2004, 20:55
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Czy zakochales/as sie kiedys przez internet??
mi sie to raz zdarzylo. przesadzilam troche z internetem i Mama mi zabrala kabelek--->>> nie miałam co robic w domu, wiec zaczelam czesciej wychodzic--->>> bary, puby, cluby.... --->>> poznalam fajnego kolesia i sie zakochałam.
TO WSZYSTKO PRZEZ INTERNET!!!!! GDYBYM WTEDY MIALA DOSTEP DO NETA TO BYM NIE SPOTKALA KUBY I BYM SIE NIE ZAKOCHALA !!!!!

TO WSZYSTKO PRZEZ INTERNET!!!!! GDYBYM WTEDY MIALA DOSTEP DO NETA TO BYM NIE SPOTKALA KUBY I BYM SIE NIE ZAKOCHALA !!!!!
-
Mokotowianka
- Młody aktywny
- Posty: 36
- Rejestracja: 27.09.2004, 15:47
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Czy zakochales/as sie kiedys przez internet??
Uwazam ze przez internet nieda sie zakochac bo w rzeczywistisci ta osoba moze okazac sie kims niz sie podawala. Lepiej zkochac sie w osobie zywej a nie w internecie przed kwadratowym ekranem. 
-
Anuś
- Prawie autorytet
- Posty: 3140
- Rejestracja: 27.05.2003, 18:53
- Płeć: kobieta
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Czy zakochales/as sie kiedys przez internet??
mi sie wydaje ze milosc przez neta nie istnieje :/ przyjazn to i owszem , ale milosc? 
Miłość jest zawsze nowa. I bez względu na to, czy w życiu kochamy raz, dwa, czy dziesięć razy, zawsze stajemy w obliczu nieznanego. Paulo Coelho
-
JaQb
- Szalony pismak
- Posty: 539
- Rejestracja: 30.09.2004, 15:35
- Lokalizacja: SAn OK
Re: Czy zakochales/as sie kiedys przez internet??
Prosze nie nadużywajcie słowa "miłość" czy "zakochanie" warto szanować te słowa, zauroczenie przez internet jest możliwe ale przejściowe..
miłość to naprawde ciekawe i niezbadane słowo
miłość to naprawde ciekawe i niezbadane słowo
przez wszystkie dni aż do skończenia świata..
jest przy Tobie Chrystus..
Nie bój się ..
jest przy Tobie Chrystus..
Nie bój się ..
-
SkaTe_GirL
- Prawie autorytet
- Posty: 2969
- Rejestracja: 24.06.2003, 17:28
- Płeć: kobieta
- Lokalizacja: NY! :D
Re: Czy zakochales/as sie kiedys przez internet??
Nic dodac nic ujac ; -]JaQb pisze:zauroczenie przez internet jest możliwe ale przejściowe..
Zgadzam sie w 100%
Podpisuj Dni Imieniem Swym.!
Krolujesz Im.!

Krolujesz Im.!
-
Mróweczka :)
- Młody rozbrykany
- Posty: 390
- Rejestracja: 23.07.2004, 15:14
Re: Czy zakochales/as sie kiedys przez internet??
tez tak mysle... nie mozna sie zakochac przez internet.. mozna sie zauroczyc... a najwyzej po spotkaniu na zywo moze z tego wyniknac cos wiecej
-
DEATH
- Młody aktywny
- Posty: 1
- Rejestracja: 10.10.2004, 21:20
:)
Witam, witam
Skoro juz taki temat zostal poruszony to i ja sie wypowiem:). Ja swojego chlopaka poznalam wlasnie na czacie na interii. Potem zaczelismy rozmawiac na gg no i po jakis 20 dniach spotkalismy sie. Potem jeszcze kilka spotkan (bo okazalo sie ze mieszkamy od siebie 20-25 min piechotka) i tak oto zostalismy para
No i nia jestesmy po dzis dzien (czyli ponad 2 lata).
... Moge podac tez 2 inne przyklady milosci zapoczatkowanej przez net. Drugi przyklad jest blisko z nami zwiazany bo jest to brat mojego chlopaka ktory poznal swoja (obecnie juz) zone przez gg. Ona byla z Warszawy, a on z Lublina. Po roku zamieszkali razem, a po 2 sie pobrali
. A jeszcze innym przykladem sa znajomi nasi. Ich milosc byla wystawiona na bardzo duza odleglosc mimo ze nazwy miast podobne : Lublin - Lubin tyle ze to 2 skrajne konce polski. Ale przetrwalo i aktualnie mieszkaja razem
Jaki z tego moral?
Swoja druga polowke mozna znalesc wszedzie i jesli to ta prawdziwa, jedyna to nawet duze odleglosci jej nie przeszkodza
pozdr.