Co na walentynki?
-
Misia
- Młody aktywny
- Posty: 29
- Rejestracja: 24.01.2005, 21:55
- Lokalizacja: Nowa Sarzyna
Co na walentynki?
Mam mały problem walentynki tuż tuż a ja nie wiem co mam kupić swojemu chłopakowi. Mam prośbe może wy byście mi pomogli?
Chłopaki co chcielibyście dostać???

-
stefan
- pogromca twarożków
- Posty: 1380
- Rejestracja: 10.01.2005, 20:56
- Lokalizacja: Bielsko - Biała
Re: Co na walentynki?
sweter / koszulę / butelkę dobrego wina / płytę cd-audio / mychę logitech mx1000 / słuchawki...
naprawdę chcesz wiedzieć? : )
naprawdę chcesz wiedzieć? : )
-
Paweł
- Morphlorchack
- Posty: 6351
- Rejestracja: 30.08.2002, 11:21
- Płeć: mężczyzna
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
Re: Co na walentynki?
ukochaną osobę...
Niestety rzadko koło zdarzeń, obraca siła naszych marzeń.
:: // https://www.readyforboarding.pl
:: // me? https://pawel.florczak.info
:: // https://www.readyforboarding.pl
:: // me? https://pawel.florczak.info
-
stefan
- pogromca twarożków
- Posty: 1380
- Rejestracja: 10.01.2005, 20:56
- Lokalizacja: Bielsko - Biała
Re: Co na walentynki?
Misia pisze:nie wiem co mam kupić swojemu chłopakowi
to tak można? : )Paweł Florczak pisze:ukochaną osobę...
-
czikita
- Młody aktywny
- Posty: 128
- Rejestracja: 21.01.2005, 18:23
- Lokalizacja: z Guzikowa:)
Re: Co na walentynki?
No jasne ze mozna...najlepiej zapakować sie w ładny papier z serduszkamistefan pisze:Misia pisze:nie wiem co mam kupić swojemu chłopakowito tak można? : )Paweł Florczak pisze:ukochaną osobę...
-
Kasia :)
- Młody aktywny
- Posty: 92
- Rejestracja: 30.08.2004, 15:37
- Lokalizacja: Lódź
Re: Co na walentynki?
a ja już wiem co kupię, niestety nie mogę napisać, bo przeczyta i niebędzie niespodzianki... :/
ale jak Ci bardzo zależy to Ci moge jakąc inna drogą opisać
np. przez pocztę albo gg??
ale jak Ci bardzo zależy to Ci moge jakąc inna drogą opisać
-
stefan
- pogromca twarożków
- Posty: 1380
- Rejestracja: 10.01.2005, 20:56
- Lokalizacja: Bielsko - Biała
Re: Co na walentynki?
@czikita: chodziło mi o to, czy można kupić ukochaną osobę : )
-
SkaTe_GirL
- Prawie autorytet
- Posty: 2969
- Rejestracja: 24.06.2003, 17:28
- Płeć: kobieta
- Lokalizacja: NY! :D
Re: Co na walentynki?
tradycyjnie ... bekowe bokserki ; -P
Podpisuj Dni Imieniem Swym.!
Krolujesz Im.!

Krolujesz Im.!
-
Montana
- Szczęściara
- Posty: 1624
- Rejestracja: 05.05.2003, 18:22
- Lokalizacja: Warmia & Mazury ;)
Re: Co na walentynki?
a ja sie zgodze z Pawlem.....
"now that I'm grown, I got my mind on bein somethin
Don't wanna be another statistic, out here doin nuttin,
tryin to maintain in this dirty game, keep it real...."
Don't wanna be another statistic, out here doin nuttin,
tryin to maintain in this dirty game, keep it real...."
-
=MiLi=
- Wspaniała
- Posty: 4384
- Rejestracja: 30.01.2005, 21:42
- Płeć: kobieta
- Lokalizacja: ŁóDź
Re: Co na walentynki?
Anoo prawda.. tez mam z tym maly problem
ups.. Paweł moze Ty mi pomozesz? Moze byc tak cichaczem podpytal Mariusza? 
-
*MysterY*
- Tuningowiec
- Posty: 3122
- Rejestracja: 28.02.2004, 23:44
- Lokalizacja: 51°47'N 19°27'E
Re: Co na walentynki?
Rozmowa kontrolowana [widzę że się skusiłaś] 
Ford Mondeo mk1 Ghia RS1800 115KM
-
=MiLi=
- Wspaniała
- Posty: 4384
- Rejestracja: 30.01.2005, 21:42
- Płeć: kobieta
- Lokalizacja: ŁóDź
Re: Co na walentynki?
Kurcze musiales tu zajrzec? <szpieg>
Big Brother normalnie
to zamykaj oczy jak tutaj wlazisz
no skusilam skusilam ale musze to przemyslec
no skusilam skusilam ale musze to przemyslec
-
Fighter
- Szalony pismak
- Posty: 884
- Rejestracja: 20.12.2002, 01:18
Re: Co na walentynki?
Skusila sie, rzuci cie, bedziesz mial urocze walentynki
A tak na powaznie to niezwykly bukiet plus restauracja nie wystarcza ??. Ja wiem ze mozna wymyslac cuda, ale czy jest sens ??.
To tak z ciekawosci pytam
PS: Ja obchodze walentynki
A tak na powaznie to niezwykly bukiet plus restauracja nie wystarcza ??. Ja wiem ze mozna wymyslac cuda, ale czy jest sens ??.
To tak z ciekawosci pytam
PS: Ja obchodze walentynki
"Kto stawia sobie za cel doskonalosc, osiaga wiecej niz przecietnosc. Kto stawia sobie za cel przecietnosc, nie osiagnie nawet tyle"
-
Wang
- Capo di Tutti Capi
- Posty: 1488
- Rejestracja: 01.06.2003, 21:47
- Lokalizacja: Chicago
Re: Co na walentynki?
albo owinąć się samą wstąszką z kokardą... na głowie oczywiścieNo jasne ze mozna...najlepiej zapakować sie w ładny papier z serduszkami
Veni Vidi Vici
-
=MiLi=
- Wspaniała
- Posty: 4384
- Rejestracja: 30.01.2005, 21:42
- Płeć: kobieta
- Lokalizacja: ŁóDź
Re: Co na walentynki?
To skuszenie sie nie dotyczylo tego akuratFighter pisze:Skusila sie, rzuci cie, bedziesz mial urocze walentynki![]()
No tak, sa tradycyjne opcje ktore zawsze wystarczaja ale hmm chcialabym wymyslic cos innego, orginalnego, cos specjalnie dla niego
22.09.2007 Nasz Ślub :*
06.07.2008 Nela Natalia :*
29.02.2012 Inga Patrycja :*
06.07.2008 Nela Natalia :*
29.02.2012 Inga Patrycja :*
-
Archaniol
- Młody aktywny
- Posty: 33
- Rejestracja: 30.01.2005, 22:42
Re: Co na walentynki?
Hm... prezent. To oczywiście zależy od jaki On jest. Prezenty wybiera się w zalezneści od cech charaktery, usposobienia i upodobań tejże osoby.
Jednak jeżeli miałbym coś zaproponować:
- płyta muzyczna --> uniwersalny prezent. Prawie zawsze się podoba.
- coś śmiesznego, --> śmiech jest potrzebny w życiu więc, czasem dobrze jest się pośmiać. Możesz też coś wybrać co będzie i śmieszne i użyteczne. Ja na przykład chciałbym kiedyś dostać szlafmycę, ażeby było śmiesznie to może być koloru różowego
- coś co się spodoba każdemu facetowi [przynajmniej powinno]. Książka Andrzeja Pilipiuka. Któraś część z antologii o Jakubie Wędrowyczu. Polecam trzeci tom "Weźmisz czarno kure...".
Chwilowo dalszych pomysłów brak.
Jednak jeżeli miałbym coś zaproponować:
- płyta muzyczna --> uniwersalny prezent. Prawie zawsze się podoba.
- coś śmiesznego, --> śmiech jest potrzebny w życiu więc, czasem dobrze jest się pośmiać. Możesz też coś wybrać co będzie i śmieszne i użyteczne. Ja na przykład chciałbym kiedyś dostać szlafmycę, ażeby było śmiesznie to może być koloru różowego
- coś co się spodoba każdemu facetowi [przynajmniej powinno]. Książka Andrzeja Pilipiuka. Któraś część z antologii o Jakubie Wędrowyczu. Polecam trzeci tom "Weźmisz czarno kure...".
Chwilowo dalszych pomysłów brak.
Płynę po oceanie rozpaczy. Mój statek nazywa się "Smutek".