Każdego z nas nurtuja pytania i dylematy o których trudno myśleć, a co dopiero głośno rozmawiać. I to jest własnie odpowiednie miejsce na poruszanie trudnych, nurtujących Was tematów, także tabu. Żadnych ograniczeń moralno-etycznych!
he he he )))) to co między innymi lubię w tym forum to Wasze poczucie humoru, czasami aż się śmieje na głos ))))) niom dzięki za przedłużanie zycia D D
a ja wcale się nie rozgniewałam -> pisałam już raz - jestem złą czarownicą, która po prostu mówi to co myśli ))
Chłopcy nie narzekajcie juz tak na nas, wiemy, że mamy swoje humory, lubimy płakać i popadać w skrajne nastroje, ale przeciez bez nas było by Wam smutno i nudno
Ewela pisze: jestem złą czarownicą, która po prostu mówi to co myśli ))
To co robisz jak chlopak za ciebie nie chce zaplacic, zamieniasz go w szczura W koncu skoro jestes czarownica, ja bym z toba na miejscu twojego chlopaka nie zadzieral. Nie chcial bym skonczyc w kotle
"Kto stawia sobie za cel doskonalosc, osiaga wiecej niz przecietnosc. Kto stawia sobie za cel przecietnosc, nie osiagnie nawet tyle"
nieee no... do takiej wprawy jeszcze nie doszłam, w szczury zamieniać JESZCZE nie umiem, co najwyżej w małe białe myszki )))
Mój chłopak nie musi ze mną zadzierać.... zawsze, wszystko sobie szczerze mówimy, także o sprawach dotyczących pieniędzy. he he he jesteśmy związkiem idealnym -> nie to abym się chwaliła
Tak, idealny zwiazek. To w malzenstwie wydatki sa dzielone wspolnie.
Jednak jesli chodzi o zwykle, pospolite bycie z druga osoba, zwane potocznie chodzniem ze soba. Coz tu raczej facet placi.
PS: Zwiazek idealny raczej lepiej przypisywac malzenstwu, niz jako takim byciem ze soba (mylic sie zecz ludzka - to gdyby ktos sie ze mna nie zgodzil )
"Kto stawia sobie za cel doskonalosc, osiaga wiecej niz przecietnosc. Kto stawia sobie za cel przecietnosc, nie osiagnie nawet tyle"
jej jak dziewczynie na tobie zalezy to zrozumie twoj pozycje materialna w danej chwili i nie powinna sie odrazic jak nie zaprosisz jej gdzies dzie trzeba wydac jaka sume pieniendzy a ja tak nie jest to chodzi z toba tylko dla pieniedzy a taki zwiazek raczej nie ma sensu
katren pisze:Wiecie co,ja to wychodze z zalozenia,ze nie moge naciagac chlopaka, ktory sam na siebie nie zarabia i tak na prawde nie ma skad brac kasy (a umawiam sie z porzadnymi kolesiami,nie z jakimis co zarabiaja na czarno). Kiedy chlopak placi za mnie,to tak jakbym poszla do kina z jego rodzicami:) W koncu to oni daja mu kase. A niby dlaczego mieliby placic za "obca"? Dlatego zazwyczaj jest tak,ze chlopak placi za siebie i ja za siebie. I uwazam,ze tak jest najlepiej. Oczywiscie fajnie jest czasami,jak mnie gdzies zaprosi i zaplaci,ale potem ja sie "rewanzuje" i to ja zapraszam i place:) Tak jest najlepiej i nie ma dylematow:)
Sory ze wyciagam stare tematy ale uważam ze kurcze gdyby wszytskie dziewczyny były takie jak katren to by nie było problemu... uważam z tej wypowiedzi ze to naprawde porzadna dziewczyna.
Ja co prawda mam juz za soba takie problemy jak Wy [zarabiam juz ] ale kurcze jak przypomne sobie stare czasy to zaaaawsze płacilem za dziewczyne... co prawda niektore nie chiały ale ja i tak sie upierałem... moze dlatego za jakomś kase zawsze miałem. Co prawda nie wiem jak bym sie zachował kiedy bym nie miał kasy bo nigdy nie miałem takiej sytuacji ale jesli dziewczyna jest spoko taka jak kolerznka wspomniana przezemnie to na pewno by zrozumiała ze nie mam i by mozna było np. płacic po połowie. To tyle co chciałem powiedziec
PS: soryu za błedy ale kurcze puźno już i nie widze klawiatury
ano to z kinem i kasa rodzicow mi sie podoba bo kiedys jakies 2 lata temu wycagalem kase od rodzicow i sie spytali na co mi tyle kasy a ja ze do kina chce isc no i ..... a oni na to ze czemu ty masz za nia placic i nie dali mi powiedzieli kazdy placi za siebie wkoncu ty nie zarabiasz a ja za obca osobe nie bede placila hihihihihi..... Rafl ano racja gdyby wszystkie laski byly takie jak katren bylo by gites :DDD.... a co do tego wczesniejszego niestety tyz jest prawda
Fighter napisał(a):
Aniołek napisał(a):
przypisywanie czemukolwiek określenia "idealny" jest nieco kontrowersyjne...
Why
Bo ludzi idealnych tyż nie ma...
Wszedzie jest 100% prawdy i z kazda wypowiedzia sie zgadzam, lecz nasuwa mi sie pytanie co więc zrobic ???
Fighter pisze:Tak, idealny zwiazek. To w malzenstwie wydatki sa dzielone wspolnie.
Jednak jesli chodzi o zwykle, pospolite bycie z druga osoba, zwane potocznie chodzniem ze soba. Coz tu raczej facet placi.
PS: Zwiazek idealny raczej lepiej przypisywac malzenstwu, niz jako takim byciem ze soba (mylic sie zecz ludzka - to gdyby ktos sie ze mna nie zgodzil )
Fighter... nie moge pisac o swoim związku "małżeństwo" bo małżeństwem nie jestesmy, nawet nie jesteśmy zaręczeni i ani teraz, ani w najbliższej przyszłości niczego takiego nie planujemy. My po prostu jestesmy ze sobą i nasze hmmm "chodzenie" traktujemy bardzo partnersko.
Aniołek pisze:przypisywanie czemukolwiek określenia "idealny" jest nieco kontrowersyjne...
Why
Bo ludzi idealnych tyż nie ma...
Aniołek pozwól, że sama będę okreslać jaki jest mój związek z kimś, a jaki nie. Okreslac go może jeszcze główna osoba zainteresowana.
A negowanie tego co mówię o sobie i najbliższej mi osobie kiedy Nas nie znasz też jest nieco kontrowersyjne.
widze ze tu sie jakis offtopic korcze zrobil...... wrocmy do tematu no to moze dziewczyny i wszyscy... do dziewczyn: nie dostajesz prezentu od chlopaka na urodziny co o nim sadzisz i co pozniej robisz ???..... do facetów: jakie sa konsekwencje nie zaplacenia za dziewczyne ....
jeżeli chłopak mi powie, ze sorry ale w tej chwili nie jest u niego najlepiej z pieniędzmi i czy może mi to wynagrodzić zabierając mnie na jakiś romantyczny spacer, albo do miejsca gdzie spędzimy trochę czasu tylko we dwoje, a gdzie nie wydamy pieniędzy -> wszystko jest OK. W końcu my nie jesteśmy z Wami dla prezentów od Was, dla chodzenia z Wami do kina, teatru czy na kolacje i dla Waszych pieniędzy tylko po to aby być z Wami, osobą która jesteście, aby spędzac z Wami czas, bo jesteśmy wtedy szczęśliwe, dobrze się czujemy itd. i to sie najbardziej liczy.
I ciągle uważam, że dzielenie się kosztami jest jak najbardziej odpowiednie. I jeżeli dziewczyna jest Was warta -> zrozumie to.