Nie wiesz gdzie umiescić swój post? A może chcesz poznać nowych ludzi? Jak sama nazwa mówi na tym forum jest wszystko dozwolone, no może nie do końca... ;-]
http://wiadomosci.onet.pl/1519117,11,item.html " (...) już długi majowy weekend ma być upalny. Temperatury sięgną nawet 25 stopni C. Zresztą cały maj będzie taki (...) nie zawiedziemy się też na tegorocznym lecie. - Pierwsze ciepłe miesiące tego roku potwierdzają, że będzie bardzo, bardzo gorące."
U was też ciepełko? ;D
Macie już jakieś plany na dłuuugi weekend majowy? Może już na wakacje?
Niestety rzadko koło zdarzeń, obraca siła naszych marzeń.
na majowy łikend mam plan ostrych treningów przed szalonym biegiem na kilometr od którego zależy moje świadectwo.
a na wakacje... wszystko okaże się 23 kwietnia kiedy to szanowny konsul da mi wizę bądź nie. jeśli wszystko pójdzie po mojej myśli to może już 6 czerwca będę w samolocie do USA i tam spędzę dzikie wakacje(;
na wrażliwość nie ma żadnego lekarstwa. mamy uczucia i dlatego życie tak boli.
na weeked majowy jade do domu ;p z tej gluupiej wawy ;p ;p ;p
a potem, mimo iz studentka ;D, ucze sie do matury z geografii ;D (tak mi sie nudzi na tej ekonomii ze sobie pisze geografie jeszcze raz ;p a co!;p)
Miłość jest zawsze nowa. I bez względu na to, czy w życiu kochamy raz, dwa, czy dziesięć razy, zawsze stajemy w obliczu nieznanego. Paulo Coelho
Wreszcie mamy jakąś normalną pogodę
Ja miałam w maju jechać na rowerze na Słowację... ale się z ekipą poprztykałam i już wcale nie chcę z nimi nigdzie jechać ale może na kilka dni chociaż wyrwę się w góry
a w wakacje - będę pracować, coby móc potem zrobić prawko
"Kto na drodze swego życia zapalił choćby jeden promyk nadziei dla pogrążonego w czarnej godzinie, ten nie żył daremnie"
Ja majowy weekend spędzę albo w Chorzowie na imprezach, albo z chłopakiem na działce Bardziej prawdobodobna jest pierwsza opcja, ale nie będę rozpaczać, bo miesiąc później spędzę świetny tydzień we Włoszech ;P
Majowy weekend co prawda nad książkami, ale za to potem... Ha! Rejs po Bałtyku Może jakiś wypadzik ze znajomymi nad morze albo nad jezioro, a także rejs na Mazurach. Nie ma to jak aktywny wypoczynek No i imprezy, imprezy, imprezy... Trzeba sobie odbić ostatni rok!
"Najważniejszą rzeczą na świecie jest miłość. Ona kreuje nas i buduje nasz świat. Tak samo jest z Capoeira, jeżeli nie kochamy świata, ludzi, ona nigdy nie zapuści korzeni i nie wyrośnie w nas..." - Joao Pequeno
w weekend majowy niestety nauka do matury:/ latem idę do pracy jeśli mi sie uda coś znaleźć. Ale oczywiście imprezy i wyjazdy będą i to duuuuuuużo. To na domki ze dwa razy wyskocze ze znajomymi to znów pod namioty a w lipcu na tydzień albo dłużej do Paryża:) No a jak dobrze pójdzie to od 27 sierpnia już do szkoły (obym sie dostała), troche krótsze wakacje ale co tam:) i tak fajnie będzie:)