R E K L A M A
Strona główna Artykuły Nauka i technika Matematyka (nie) taka straszna!

Matematyka (nie) taka straszna!

0
Matematyka (nie) taka straszna!
Matematyka (nie) taka straszna!

Matematyka, zmora kolejnych pokoleń uczniów, postrzegana jest od lat jako zbiór enigmatycznych zagadnień, prawie niemożliwych do opanowania. Zapewne wielu z nas wspomina z niechęcią sytuację z czasów szkolnych, kiedy to, stojąc przy tablicy na lekcji matematyki, bezradnie wpatrywaliśmy się w plątaninę liczb i wzorów, nie mając pojęcia, co z nimi dalej zrobić. Matematyka oznaczała wówczas dla nas głównie strach przed wyrwaniem do tablicy, pustkę w głowie i kolejną kiepską ocenę w dzienniku.

Dziś, kiedy lata szkolne dawno już za nami, możemy z dystansu przyjrzeć się tej matematycznej fobii. Czy matematyka rzeczywiście jest taka trudna i skomplikowana? A może nie taki ów matematyczny diabeł straszny, jak go malują?

Matematyka się przydaje

„Matematyka uczy logicznego myślenia” – to znany truizm; ale co z niego wynika? Otóż to, że matematyka jest świetnym treningiem umysłu, który przyda się, gdy przyjdzie nam rozwiązywać codzienne problemy życiowe. Umiejętność logicznego, matematycznego myślenia wykorzystamy na zakupach, porównując stosunek ceny do objętości różnych opakowań danego produktu. Podstawową wiedzę z geometrii przywołamy podczas remontu, obliczając potrzebną ilość farby lub tapety. Sprawne liczenie uchroni nas też przed niekorzystną inwestycją finansową lub drogim kredytem.

Wiele osób nie zdaje sobie sprawy ze związków matematyki z innymi dziedzinami nauki. Tymczasem „matematyczna” jest na przykład muzyka! Wystarczy spojrzeć choćby na podział wartości rytmicznych w muzyce (cała nuta, półnuta, ćwierćnuta itp.), gdzie analogia do ułamków jest oczywista. „Matematyczne” są także reguły gramatyczne i ortograficzne funkcjonujące w danym języku, opierające się na określonych logicznych zasadach – myślenie matematyczne pomoże nam je zrozumieć i opanować.

Błędne przekonania

Wokół matematyki narosło wiele nieprawdziwych przekonań, które pokutują od lat. Przykładowo, matematyka uważana jest za przedmiot bardzo trudny. Nic bardziej błędnego! Matematyka nie wymaga pamięciowego opanowania niezliczonej ilości materiału, a jedynie zrozumienia określonych działań i zależności. Fakt, uczeń musi znać wzory matematyczne, ale rozumiejąc, skąd się wzięły, z łatwością je zapamięta lub samodzielnie wyprowadzi.

Powszechne jest również przekonanie, że humaniści nie są w stanie pojąć matematyki. Z jednej strony zniechęca ono humanistów do nauki matematyki, a z drugiej bywa dla nich wygodną wymówką. Często humaniści zakładają, że matematyka i dziedziny, które się z nią wiążą, zarezerwowane są dla umysłów ścisłych. Jest to mit, o czym można się przekonać, przyglądając się np. branży IT, w której doskonale radzi sobie coraz więcej humanistów.

Ostatnie błędne przekonanie to stwierdzenie, że chłopcy są lepszymi matematykami niż dziewczynki. Badania prowadzone w ciągu ostatnich kilkunastu lat wykazały brak zależności pomiędzy płcią dziecka, a jego zdolnościami matematycznymi. Słabsze wyniki dziewczynek w matematyce to efekt powielania tego szkodliwego stereotypu, również przez nauczycieli, który skutkuje mniejszą wiarą uczennic w swoje możliwości.

Trudności w nauce matematyki

Skoro więc wszyscy mamy podobne predyspozycje do nauki matematyki, skąd biorą się trudności w opanowaniu jej zasad? Specjaliści wskazują na nierównomierny rozwój dzieci, szczególnie jeśli chodzi o rozumowanie operacyjne. Nie wszystkie dzieci osiągają tę umiejętność odpowiednio wcześnie, wtedy gdy wymaga tego program nauczania. W efekcie mają one trudności z opanowaniem określonych zależności matematycznych, co skutkuje nawarstwianiem się niezrozumiałych zagadnień. Problemem jest też przepełniony program nauczania, który wymusza szybkie tempo pracy na lekcji, przekraczające możliwości niektórych uczniów.

Trudności w nauce matematyki mogą wynikać też z dyskalkulii – deficytu o mechanizmie podobnym do dysleksji, który nie został jeszcze aż tak dogłębnie zbadany. Zależnie od rodzaju dyskalkulii uczeń może mylić cyfry o podobnym kształcie, np. 6 i 9, przeciwstawne działania, np. mnożenie i dzielenie, nie zauważać błędów w obliczeniach lub mieć trudności z czytaniem wielocyfrowych liczb. Dyskalkulicy w życiu codziennym mają problem z odczytywaniem godziny na zegarze, liczeniem pieniędzy lub przeliczaniem miar i wag.

Koło ratunkowe, czyli korepetycje z matematyki

Popularne „korki z matmy” jeszcze pod koniec ubiegłego stulecia nie były powodem do dumy, ponieważ zwykle wynikały z zagrożenia oceną niedostateczną z matematyki. Na szczęście czasy się zmieniły i profesjonalne korepetycje z matematyki są traktowane jak oczywisty, skuteczny sposób na opanowanie problematycznych zagadnień, poprawienie oceny z matematyki lub pomoc w przygotowaniu do egzaminu ósmoklasisty lub do matury. Ile kosztują korepetycje z matematyki? To zależy, czy korzystamy z lekcji indywidualnych, czy grupowych, poziomu edukacji (zagadnienia z zakresu szkoły podstawowej, średniej lub akademickie) oraz kwalifikacji korepetytora (student kierunków ścisłych lub wykwalifikowany nauczyciel). Z całą pewnością będą to jednak dobrze wydane pieniądze, zainwestowane nie tylko w wiedzę ucznia, ale też zwiększenie jego pewności siebie i zmianę nastawienia do „tej strasznej matematyki”.

Co to jest synonim i jak można go wykorzystać?
Z czym wiąże się wybór 5-letnich studiów prawniczych? Na co możesz liczyć i czego się spodziewać?

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

11 + 14 =

Exit mobile version