Dominika Muchalska: Jak i kiedy zaczęła się Twoja przygoda z poezją?
Sebastian „Woland” Pietrzak: Przede wszystkim nie nazwałbym tego poezją, ale o tym potem… Zaczęło się od Stephen’a King’a – od małego uwielbiałem filmy na podstawie jego powieści, potem czytałem książki i gdzieś w wieku 15 lat zacząłem wymyślać opowiadania… pisać, chociaż stwierdziłem, że jestem za leniwy do tego :) i nie mam odpowiedniej wiedzy i że o wiele lepiej mi wychodzi przekazywanie uczuć w formie wiersza.

DM: O czym był Twój pierwszy wiersz?
SP: Pierwszy wiersz… nazywał się „myślę o Tobie”; zapisałem go w kalendarzyku. Pewnie był o dziewczynie i o tęsknocie do niej. Ona była wymyślona. Ja nie miałem szczęścia z dziewczynami…

DM: A teraz, adresujesz swoje wiersze do kogoś? Do kogo i dlaczego?
SP: Abym napisał dobry wiersz to jakaś dziewczyna w którą byłem zapatrzony musi mnie wystawić, tak się przyjęło – niestety. A czy rzeczywiście kieruję? Nie, raczej nie, staram się aby miały ogólny odbiór i jeśli ktoś znajdzie w nich coś dla siebie, to fantastycznie.

DM: Czy Twoje wiersze są czasem „wymuszone”?
SP: Nie. Zawsze sam „narzucam” sobie temat, szukam inspiracji – od piosenki po krople na szybie.

DM: Pytanie o inspiracje miało być następne :-)
SP: Czytam Ci w myślach :-)

DM: Co sądzisz o tzw. „poezji internetowej”?
SP: Gdyby nie Internet i właśnie próby pokazania moich wierszy 5 lat temu w necie, to pewnie nic bym się nie nauczył i pisał nadal jakieś głupie rymowanki.

DM: A czego się nauczyłeś?
SP: W sumie – niewiele, ale zostałem naprostowany, że to co pisałem do czasu publikacji w necie było nie do przetrawienia (jakbyś znała moje pisanie od początku zauważyłabyś różnice).

DM: Jak ludzie odbierają Twoje wiersze? Nadal kierujesz się opinią czytelników?
SP: Ludzie są różni, więc ich opinie też są różne, oczywiście obchodzi mnie ich opinia, nie tylko ta pozytywna, trzeba umieć wyciągać z krytyki najbardziej przydatne cząstki.

DM: Krytyka z czyjej strony najbardziej Cię… mobilizuje?
SP: Bywa tak że Mirka Szychowiak bierze mój wiersz i przestawia go na swoje, wtedy ja go przestawiam jeszcze trochę i taki rodzaj opinii cenię najbardziej – aby nie tylko wytykać, ale umieć pomóc jak się widzi w wierszu błędy. Z kolei krytyka Dehnela przynajmniej w moim przypadku mija się z celem ;](Dehnel – polski poeta, tłumacz, prozaik; laureat Paszportu Polityki za 2006r. – przyp. red.)

DM: Nie czujesz czegoś w rodzaju żalu, gdy musisz poprawić błędy które ktoś dostrzega w Twoim utworze? Taki ból zmiany tego co się samemu stworzyło…
SP: Ból zawsze jest, ale ja przede wszystkim nie patrzę na siebie jak na poetę, a nawet poeta nie pisze doskonale, więc jestem otwarty na każdą pomoc bo chcę się ciągle doskonalić.

DM: Masz jakiegoś swojego „idola”? Autorytet literacki?
SP: Szekspir, bo byłem najbardziej uniwersalny, w jego dziełach było wszystkiego po trochu. Potrafił pisać jak nikt inny o miłości, o zbrodni, do tego nigdy u niego nie brakowało magii, a jego uniwersalność polega na tym że nie ważne w którym wieku czytało się jego dzieła, to ciągle były na czasie i inspirował ludzi do tworzenia, a to jest najważniejsze aby mimo śmierci się nie starzeć.

DM: Co powiedziałbyś młodym twórcą, bo takich w serwisie Strefa9.pl nie brakuje (-: Jakieś rady etc?
SP: Aby się nie przejmowali za bardzo krytyką wyciągali tylko to co pomoże pomóc, oraz niech czytają dużo i namiętnie.

DM: Pytanie z innej beczki: czym poza pisaniem wierszy zajmuje się młody poeta? :>
SP: Nie wiem, nie znam żadnego :D A tak serio: lubię fotografować, uczę się też obsługi programów graficznych, bo w tej branży szukam pracy.

DM: Twoje największe osiągnięcie literackie?
SP: Nie mam takiego…

DM: Bo wszystkie są wielkie? :)
SP: Możliwe :-)

DM: Jesteś przecież laureatem Konkursu Poetyckiego „O Laur Granic Rzeczywistości”, to jest przecież osiągnięcie!
SP: No tak…

DM: Ostatnie obligatoryjne pytanie :D : Co sądzisz o naszym serwisie Strefa9.pl?
SP: Pierwszy raz widzę ten portal. A więc na pierwszy rzut oka widzę że jest dość wszechstronny, ma miłą szatę graficzną i na pewno go będę odwiedzał :-)

DM: Dziękuję za poświęcony mi czas i za rozmowę, która mam nadzieje zachęci strefowiczów do publikacji swoich tekstów na łamach strefy lub portali literackich :-)

Na pytania odpowiadał
młody poeta z Bydgoszczy
Sebastian „Woland” Pietrzak – SWoland@interia.pl
Utwory mojego rozmówcy można znaleźć na www.poeci.com/strony/Woland/
Pytania zaś zadawała i przygotowała
Dominika Muchalska – bzyczek3@tlen.pl
Rozmowa przeprowadzona w dniu 6 lutego 2007 r.

 

Gimnastyka umysłu przed sesją
Dzień zmarłych w rytmie 'fast food'