Na początek, żeby mieć czyste sumienie, podzielimy się z Tobą pewną myślą dotyczącą ściągania. Jeśli ją sobie uświadomisz, to po pierwsze będziesz w tym lepszy, a po drugie musisz zdawać sobie sprawę z konsekwencji tego, co robisz. Bo samo pytanie jak najlepiej ściągać na sprawdzianie jest łatwo zadać… gorzej żyć później z konsekwencją swoich czynów ;)

Ściąganie, to niestety okłamywanie. To nie ulega wątpliwości. Chcesz kłamać? Twój wybór. Jeśli jednak się na to już zdecydowałeś, to rób to dobrze: bądź ostrożny – ale nie bój się, ściągaj odważnie – ale nie głupio. A jeżeli nie umiesz kłamać, masz jakieś opory, boisz się i przez to robisz błędy, to uszanuj, że nie jesteś do tego stworzony i musisz grać uczciwie – i daj sobie spokój. Twój wybór.

Rozumiemy, że czasami jest za dużo materiału, że jest on niepotrzebny i że istnieje cała masa innych, uzasadnionych przyczyn, przez które uciekasz się do ściągania. Poniżej przekazujemy kilka porad dotyczących ściągania oraz kilka, naszym zdaniem najskuteczniejszych sposobów. Jedno jest pewne: ściąganie, to rodzaj oszustwa i jeśli decydujesz się na korzystanie z naszych porad wiedz, że to Ty będziesz ponosił tego konsekwencje.

Najważniejsza zasada ściągania

Najważniejsza zasada ściągania głosi: zachowaj zimną krew

Każdy preferuje swoje sposoby ściągania. I chyba tak jest, że istnieje wiele dobrych sposobów, trzeba je tylko perfekcyjnie opanować i nie bać się. Jeżeli kłamiąc, nie będziesz pewny siebie, ktoś prędko wykryje Twoją niepewność i zacznie Cię baczniej obserwować. Tak samo jest ze ściąganiem. Jeżeli nauczyciel patrzy na całą klasę pochyloną nad swoimi kartkami, od razu daje się zauważyć ktoś „niepewny”: zerkający na boki, pod ławkę, wykonujący szybkie ruchy. Ściągaj na spokojnie, niemal patrząc prosto w oczy. Nie układaj ściąg w miejscach, gdzie aby spojrzeć, trzeba odwracać głowę, schylać się, itp. Jeśli masz gdzieś schowaną ściągę, wyjmij ją tak, żeby Twoja głowa była pochylona nad kartką, tak jak wszystkie inne – ściąganie jest wtedy wygodne, a Ty nie rzucasz się w oczy. Nie chodzi o to, żeby nauczycielowi nie udało się Cię przyłapać – chodzi o to, żeby w ogóle nie nabrał podejrzeń!

Ściąganie tradycyjne

Przygotuj najnormalniejszą na świecie ściągę – nie za duża, ale nie za mała, żeby można było bez trudu z niej czytać. Schowaj ją pod kartką klasówki. Jeśli piszesz na górnej połowie kartki, ściąga wystaje od góry, jeśli na dolnej połowie – od dołu. Ściągę można też trzymać pod ręką – odkrywając delikatnie rękę spisujemy, ale jest to bardziej niebezpieczne, bo nauczyciel może zauważyć odrywanie ręki od ławki. Właściwie takie ściąganie jest proste, tylko pamiętaj – nie wykonuj gwałtownych ruchów, zachowuj się naturalnie – to jest tu najważniejsze. Jeśli nauczyciel się zbliża, schowaj ściągę pod kartkę (nie za szybko!) i pisz cokolwiek, ale udawaj skupienie – o ile nauczyciel nie namierzył Cię wcześniej, nie wpadnie mu do głowy zajrzeć pod kartkę, na którą właśnie tak namiętnie przelewasz swoją wiedzę…

Ściąga „na żywca”

Wypróbowana nie raz.

Dla naprawdę odważnych, bo ściąga leży na wierzchu. Ściągę piszesz tak, jak będziesz pisał klasówkę – na takiej samej kartce, tym samym pismem i długopisem. Niech ściąga wygląda tak, jak część Twojej klasówki – możesz nawet dostawić numerki, jakby Twoja ściąga była odpowiedzią na zadane pytania. Kładziesz kartkę ze ściągą normalnie na ławce, wśród kartek z prawdziwą klasówką i ściągasz ile dusza zapragnie – komfortowo, czytelne pismo, niemal na oczach nauczyciela. Nikt nie wpadnie przecież na pomysł, żeby dokładnie wczytywać się w to, co masz napisane. Dwa warunki: po pierwsze ściąga musi być bobrze zaprojektowana – np. nie za dużo wzorów w jednym miejscu itp. Po drugie musisz jednak liczyć się z tym, że nauczyciel z ciekawości zajrzy Ci do pracy. Na wszelki wpadek, jeśli się zbliża, lekko ukryj ściągę pod klasówką, albo przełóż kartkę ze ściąga na drugą stronę i zacznij na niej coś dopisywać.

Rękaw koszuli

Tekst ściągi spisujemy na kartkę i przyklejamy na rękę tak, aby można było na nią zaglądać przez rozcięcie na rękawie, zapinane na guzik. Im większe rozcięcie, tym lepiej – łatwiej zaglądać.

Ciemne ławki

Jeśli w Twojej klasie są ciemne ławki (w niektórych szkołach są jeszcze takie stare, zielone, z miejscem na kałamarz), możesz napisać ściągę na blacie. Napisana dość drobnym pismem przy pomocy jakiegoś cienkopisu – jest trudna do zauważenia. Pisz w wygodnym miejscu – nie na brzegu ławki, bo to łatwiej zauważyć, ale gdzieś na środku, na wysokości twojego spojrzenia (oczywiście nie pod kartką, bo ciągłe zaglądanie pod nią nie wygląda najlepiej).

Niewidzialna ściąga

Ciemne ławki można także wykorzystać do zastosowania ściąg powiedzmy „komputerowych” wydrukowanych czcionką 4 – 5 na folii. (w sklepach można nabyć arkusze folii praktycznie do każdego rodzaju drukarek). Ściąga ta leżąc na ciemnej ławce jest powiedzmy „niewidzialna, a ukazuje się” dopiero gry przesuniemy ją na kartkę papieru.

Inne zastosowanie długopisu

Praktyczną ściągą jest ściąga umieszczona na długopisie, a dokładniej na jego jednej stronie. W tym przypadku także przydaje się drukarka. Niewielką ściągę (rozmiar zależy od grubości długopisu) naklejamy na jedną z jego stron i … gdy na klasówce przechodzi obok nas nauczyciel przekręcamy długopis , aby widoczna była tylko strona bez ściągi. Dobrze jest okleić ściągę taśmą bezbarwną, aby nie uległa zniszczeniu. (spocone, wiadomo z czego ręce)

Gotowce

Każdy wie, jak pisać gotowce. Spodziewamy się jakiegoś pytania, czy tematu wypracowania, więc piszemy w domu i w odpowiednim momencie podkładamy. O wypracowaniach nie ma co pisać – trafiamy z tematem, podkładamy i już. Można też zrobić gotowca z jakimś uniwersalnym wstępem…

Popiszemy teraz trochę o gotowcach – odpowiedziach na pytania. Jeżeli nie umiemy odpowiedzieć na jakieś spodziewane na klasówce pytanie, albo mamy mało czasu, piszemy w domu – zawsze to jedno pytanie mniej do napisania. Robimy tak: albo na kartce z gotowcem zostawiamy miejsce na zadane przez nauczyciela pytania, a „nasze” pytanie jest pierwszą odpowiedzią, albo gotowca piszemy na kartce osobnej, dołączanej później do tej pierwszej z pytaniami. Pierwszy wariant jest niebezpieczny na początku klasówki: „tak od razu odpowiedziałeś na pytanie?” Drugi wariant jest bezpieczniejszy – pod warunkiem, że klasówka jest tak długa, że nie zmieścisz się z pisaniem na jednej kartce. Pamiętaj też, że jeżeli Twój gotowiec jest na drugiej kartce, to nie musisz go pisać od początku strony, bo to podejrzanie wygląda. Potem tylko trzeba dopasować, żeby tekst z poprzedniego pytania dopasował się do gotowca (jak masz za dużo miejsca, to możesz popisać jakieś bzdury i później je skreślić).

Inny sposób gotowca, albo po prostu inna ściąga

Piszemy na kartce wypisanym długopisem – niech wkład będzie cienki, tak żeby zostawiał wyryty ślad na kartce. Może to być gotowiec – na klasówce poprawiamy wtedy wyryty ślad, albo ściąga – pamiętaj jednak, że trzeba zapisać wyryte miejsce, żeby pozostało niezauważone.

Telefony komórkowe i SMS-y

SMS-y nie nadają się na wysyłanie zbyt długich odpowiedzi, bo wklepywanie zabiera za dużo czasu. Ale na klasówce z matematyki można przecież przesłać wynik zadania… Można też zawczasu wpisać SMS-a jako małą ściągę. No cóż, jeśli masz dużo pieniędzy, albo Twoje rachunki uiszczają (wyrozumiali) rodzice, możesz dzwonić do kogoś, albo nagrać ściągę na pocztę głosową.

Przedmioty, które mogą leżeć na ławce

Możesz wykorzystać przedmioty, które mogą leżeć na ławce podczas klasówki. Butelka, czy kartonik z piciem, linijka albo piórnik (najlepiej jeśli jest już trochę pomazany). Możesz tam zapisać np. wzory. Możesz też napisać coś na okładce książki, jeżeli może ona leżeć na ławce.

Cała sala jest Twoja

Możesz umieścić niektóre wzory (albo daty historyczne) gdzieś w klasie: na zapisanej tablicy, na ścianach wśród dekoracji. Nikt nie udowodni Ci, że to Ty napisałeś.

Przenośne Dicsman’y – dla zaawansowanych technicznie

Nagraj ściągi na dyski tak, żeby zagadnienia były kolejnymi utworami. Później cała filozofia polega na tym, żeby ukryć słuchawkę. Kabelek przeciągamy więc pod rękawem, a słuchawkę w uchu zasłaniamy ręką, podpierając się na niej.

Tekturka

Trochę pracochłonne, ale efektywne. Ściągę piszemy na tekturce wyciętej w formie półkola. Tekturkę przypinamy pinezką od spodu pod ławką. Jeżeli zbliża się nauczyciel, ściągę przekręcamy i chowamy po ławką. Lepiej dobrze przymocować tekturkę, żeby nie zrobić sobie nieoczekiwanych niespodzianek…

Znasz jakieś inne metody ściągania? Daj nam znać w komentarzach! :)

Jak najlepiej ściągać na sprawdzianie?
4.8/5 (6 ocen)


Jak ściągać w szkole? Wasze porady!
Kto jeszcze chce dostać stypendium?