Czasy zmieniają się, a wraz z nimi zainteresowania i sposób spędzania czasu zarówno wśród dzieci, jak i całych rodzin. Kiedyś główną rozrywką były zabawy na świeżym powietrzu, a przy niesprzyjającej pogodzie czytanie książek, rozwiązywanie krzyżówek czy zwykłe rozmowy. Dzisiaj, ku ubolewaniu socjologów, idziemy w stronę informatyzacji każdej dziedziny życia, na czym cierpią relacje międzyludzkie.

Dzieci już od najmłodszych lat są przyzwyczajone do obecności komputera i telewizora. Z powodu młodego wieku są bardzo podatne i łatwo wpadają w uzależnienia. Zmęczeni pracą rodzice wolą pograć na komputerze i włączyć dziecku bajkę niż wymyślić wspólną zabawę, A dzieci przejmują wzorce zachowań starszych. Króluje coraz bardziej siedzący tryb życia, a wraz z nim choroby cywilizacyjne i trudności społeczne np. przy nawiązywaniu nowych kontaktów. Jak temu zaradzić przy niedużym wysiłku?

Odpowiedzią są gry planszowe, które przeżywają właśnie swój renesans. Przeciętnemu człowiekowi hasło „gry planszowe” kojarzą się z kilkoma kultowymi tytułami: Chińczyk, szachy, warcaby, Monopoly, Scrabble. Ale ileż można grać w te same gry? W dodatku, oprócz chińczyka, nie nadają się dla większości dzieci w wieku przedszkolnym. Otóż warto uświadomić sobie bogactwo współczesnych gier planszowych. Na rynku dostępne są setki różnych gier, w ciekawych wydaniach graficznych, tematycznych, o różnej mechanice i zasadach.

Warto wspomnieć chociażby o dwóch typach gier, choć skierowane są raczej dla starszych dzieci. Jedne to gry kooperacyjne, czyli takie gdzie gracze nie rywalizują przeciwko sobie, ale skupiają wysiłki razem przeciwko grze. Specjalna mechanika wykonuje ruchy pomiędzy turami graczy. Drugim atrakcyjnym typem gier są gry figurkowe. Jest to połączenie klasycznej gry planszowej z tak zwanym bitewniakiem. Do każdego pudełka dołożone są pełnowymiarowe figurki reprezentujące zarówno poszczególnych graczy jak i przeszkody czy figurki przeciwników.

Najmłodsi także znajdą coś dla siebie. Pierwsze gry zaczynają się już od 3 roku życia. Zwykle są to układanki logiczne, którymi można bawić się samodzielnie jak i towarzystwie. Uczą dzieci przestrzegania reguł, mądrego przegrywania oraz konsekwencji w działaniu.

Granie w gry planszowe w gronie rodziny jest nie tylko proste i wychowawcze. Nie wymaga aż tyle inwencji od rodziców, a sprawia wszystkim sporo radości. Gry są też uniwersalne – można ich użyć jako temat przewodni przyjęcia urodzinowego, zabrać do znajomych czy na wakacje. Najprostsze gry zaczynają się od około 30 zł, ale najdroższe pudła potrafią kosztować nawet po 200-300 zł. Razem z ceną rośnie zwykle cenzus wiekowy i stopień skomplikowania gry. Taki sposób spędzania czasu jest również częściowym rozwiązaniem problemów prezentowych dla dzieci. Co w sytuacji, gdy rodzina nie jest zbyt zamożna i nawet niewielki wydatek jest problematyczny? W każdym większym mieście cyklicznie odbywają się różne imprezy – porty gier, konwenty, w szkołach koła zainteresowań. Działają także wypożyczalnie. Wtedy można grać w planszówki za darmo lub za symboliczną opłatą.

Renesans gier planszowych nie bez powodu rozkwita w erze komputerów. Społeczeństwo, po początkowym szale nowości w latach 90-tych, obeznało się już z nowinkami technicznymi i przekonało zarówno o zaletach, jak i wadach. Mądrzy rodzice zaczęli szukać sposobności na spędzanie czasu z dziećmi oraz ciekawych hobby dla ich pociech. Gry planszowe oprócz rozrywki mają pozytywny wpływ na kształtowanie się charakteru młodych ludzi. Uczą przestrzegania zasad, taktyki, przewidywania, oceny prawdopodobieństwa sukcesu, uczenia się na błędach, godnego przyjmowania porażek i taktownego cieszenia się ze zwycięstw.

Renesans gier planszowych
4.5/5 (4 ocen)


Najpopularniejsze gry MMO
Woda w podróży, czyli butelka Dafi