“Nie pamiętam…” (nic nowego, co?) Najczęściej spotykana wypowiedź, szczególnie w szkole, (lecz nie tylko). Miewamy często “przebłyski pamięci” – potrafimy szybko i trafnie odpowiedzieć na jakieś pytanie, jak również “dopada” nas “totalne zaćmienie” – nie potrafimy przypomnieć sobie rzeczy błahych, lub najbardziej elementarnych. Dlaczego tak się dzieje?

W ciągu ostatnich lat, naukowcy gruntownie przebadali (krojąc, podłączając elektrody i robiąc różne inne dziwne rzeczy) nasz mózg (między innymi w zakresie pamięci). Poza mnóstwem naukowego bełkotu, mogącego zainteresować tylko tęgie głowy, potwierdzili kilka przypuszczeń, czy raczej praktyk stosowanych od wieków (to nie błąd – właśnie od wieków), które potrafią w całkiem miły sposób (z widocznym efektem) zwiększyć pojemność naszego mózgu. To właśnie na nich skupimy się w najbliższym czasie.

Pierwszym i zasadniczym (z naszego punktu widzenia) “odkryciem” było wykazanie, że człowiek “myśli obrazami”. Trochę śmieszne, ale tak jest. Pomyśl. Często przecież coś sobie wyobrażasz, lub marzysz o jakiejś rzeczy(osobie?). Gdy zamykasz oczy masz ten przedmiot niejako “przed sobą”. Prosty eksperyment: może miałeś już okazję otrzymania od kogoś numeru telefonu. Jeżeli było to suche przedyktowanie kilku cyferek przez telefon (połączone z wiadomością od nieznanej osoby, dla osoby trzeciej), na pewno musiałeś posłużyć się kartką i długopisem. Ale gdy poznałeś dziewczyny(chłopaka), który od razu “wpadł Ci w oko”, na pewno nie miałeś (miałaś) większych problemów z zapamiętaniem numeru właśnie od tej osoby. Banalne, ale prawdziwe. Dlaczego tak się dzieje? Proces ten można rozbić na kilka składowych, przypatrzmy się im:

Numer telefonu dyktowany przez telefon:
– nie widzisz osoby, z którą rozmawiasz.
– nie znasz jej (załóżmy, że nie jesteś w stanie jej sobie nawet wyobrazić),
– nie wywołuje u Ciebie żadnych uczuć (pozytywnych, ani negatywnych).

Numer telefonu otrzymujesz od potencjalnej (załóżmy) sympatii:
– utrzymujesz kontakt wzrokowy z daną osobą.
– osoba ta wywołała w Tobie jakieś uczucia.

Pytanie za 100 punktów:
Który numer telefonu zapamiętasz szybciej (lub nie będziesz potrzebował kartki i czegoś do pisania)?

Ten krótki przykład pokazuje niezwykłą moc, jaką daje nam wykorzystanie zmysłów w czasie zapamiętywania (wzrok, słuch, dotyk, zapach, smak). Co więc należy robić, aby lepiej zapamiętywać? Zgodnie z przykładam, należy: wyobrazić sobie interesującą nas rzecz, związać z nią jakieś uczucia.

Przygotował
Grzegorz Gałuszka – ggaluszka@oswiata.org.pl

Policja