Każdy z nas może być wielkim skarbem dla drugiego człowieka, kimś wyjątkowym i wartościowym. Jednym słowem prawdziwym darem.

Często o tym zapominamy, bo zamiast myśleć o tym, co możemy zrobić dla drugiego człowieka zamykamy się na innych i zachowujemy się wobec nich egoistycznie i samolubnie. A przecież możemy dzielić się z innymi tym, co mamy najcenniejsze: naszym sercem, umysłem, czasem, tym kim jesteśmy, naszym ja. Jednym słowem samym sobą. Czy może być coś bardziej cennego od tego?

Zwłaszcza w trudnych chwilach i podczas zwycięstw przekonujemy się jak wielkim darem jest drugi człowiek, który może nas wysłuchać, podnieść na duchu, czy wesprzeć.

Powinniśmy także zrozumieć, że dzieląc się z innymi swoim darem, sami także otrzymujemy dary od innych w postaci miłości i wdzięczności oraz serdeczności. Tylko dlatego, że sami coś ofiarowaliśmy innym.

Moim zdaniem największym darem, jaki kiedykolwiek możemy otrzymać od innych, są oni sami. Nie prezenty od nich, nie komplementy, ale to, że drugi człowiek widzi w nas kogoś wyjątkowego i wartościowego. Kogoś z kim warto się przyjaźnić, kogo warto kochać, kogoś z kim warto spędzać czas, rozmawiać, dzielić radości i smutki. Po prostu być.

– Być może dla świata jesteś tylko człowiekiem, ale dla niektórych ludzi jesteś całym światem-pisał Gabriel García Márquez. Musisz o tym pamiętać, bo niekiedy odnoszę takie wrażenie, że nie dostrzegamy swojej wartości i wyjątkowości. A przecież, aby ludzie nas pokochali, musimy najpierw siebie pokochać. W końcu miłość rodzi miłość, przyjaźń rodzi przyjaźń, a serdeczność serdeczność.

Jednak, by dawać powinieneś się najpierw otworzyć na drugiego człowieka, na jego świat, na to kim jest. Bez oceniania go i traktowania z wyższością. W końcu sam też byś nie chciał być źle traktowany i oceniany.

Musisz, więc zrozumieć, że to, co dajesz drugiemu człowiekowi sam otrzymujesz. Gdy dasz mu czas, otrzymasz to samo. Podobnie z radością, miłością, przyjaźnią. Musisz o tym pamiętać. I najważniejsze nie oczekuj za swoją dobroć, serdeczność, poświecenie, uwagę, troskę wzajemności. Bądź bezinteresowny i otwarty. W końcu okazywanie komuś serca to nie korzyść materialna czy przysługa, ale pokazanie kim jestem, jakie mam wartości, co jest dla mnie ważne w życiu.

To ważne, by nie bać się otworzyć na dar, jakim jest drugi człowiek i przyjąć go takim, jaki jest. W końcu, jak uważał Jean-Paul Sartre „szczęściem jednego człowieka jest drugi człowiek.”

Musisz pamiętać o tym, co mówił Albert Camus, że świat bez miłości jest martwym światem i zawsze przychodzi godzina, kiedy człowiek zmęczony błaga o twarz jakiejś istoty i serce olśnione czułością”.

Przygotował
Robert Monik

Oceń ten artykuł


EKO-dekalog na Nowy Rok
I ty możesz być asertywny