Męczy Cię praca, szkoła, studia? Nie masz na nic czasu? Wracasz do domu i padasz? Usypiasz, jak tylko dotkniesz poduszki?

Jeśli odpowiadasz „tak” na powyższe pytania, a tematyka wydaje Ci się znajoma, to znaczy, że nie odpoczywasz właściwie. Niekoniecznie wynika to z braku czasu. Może być to wina źle dobranego odpoczynku.

Odpoczynek i relaks to nie są synonimy. Aby właściwie odpocząć, trzeba nauczyć się relaksować, a dopiero wtedy osiągniemy właściwy stan wypoczęcia. A większość z nas zamiast wypoczywać, raczej tylko zbiera siłę na kolejny dzień pracy – nic dziwnego, że nie starcza im sił na nic więcej.

Kiedy wracamy zmęczeni do domu, nie powinniśmy myśleć o spaniu, ale najpierw zadbać, by nasz umysł doznał stanu relaksacji i dopiero wtedy go uśpić. W ten sposób przez cały czas snu będzie on we właściwej kondycji. Aby tego dokonać należy zjeść lekki, przyjemny posiłek i poświęcić godzinę czasu na to, co nas relaksuje. Może to być gorąca kąpiel, delikatna (niezbyt głośna i inwazyjna) muzyka, lekka lektura lub nawet szydełkowanie. Nie może to być jednak nic, co w dużym stopniu angażuje zmysły lub przeszkadza nam w wyciszaniu się. Z tego powodu nie wskazana jest telewizja czy aktywność fizyczna.

Po tym, jak nasz umysł osiągnie wskazany stan, poczujemy się odprężeni, a gdy wtedy pójdziemy spać, mózg przez cały czas snu będzie właśnie w tym stanie, a zatem sen będzie bardziej wydajny. A co najważniejsze – obudzimy się także odprężeni.

Jeśli będziemy stosować tę technikę codziennie, w końcu pozbędziemy się nieustannego zmęczenia i znajdziemy po pracy siłę i czas na jakieś dodatkowe zajęcia. Nasza wydajność wzrośnie, a więc w pracy nie będziemy się męczyć wykonywanymi zadaniami. Nauka odpoczynku wpłynie na wszystkie dziedziny naszego życia.

Jak odpoczywać (po pracy)?
4/5 (2 ocen)


Zasady dobrej prezentacji - 5 sprawdzonych przykładów
Muzyka a produktywność - Czy jesteśmy bardziej produktywni, kiedy gra muzyka?