Recenzja gry Dave mirra freestyle bmx
Recenzja gry Dave mirra freestyle bmx

Dość już stara gra jednak grająć w nią wciąż czuje emocje. Gra jak sama nazwa wskazuje jest o BMX-ach, a dokładniej robieniu na nich predziwnych trików. Grafika nie zadziwia i już w pierwszym naszym przejaździe to widać. Przy upadku ciało pada dosłownie jaka lalka… na przykład nogi podchodzą do głowy, a całe ciało jest wykręcone :). Także i w przypadku robieniu trików zachowanie w grze nie jst realistyczne. Jednak ta gra po prosy wciąga. Nie gra się w nią raczej nałogowo… ja lubię sobie w nią zagrać jak wrócę ze szkoły. Do wyboru mamy kilka zawodowych BMX-arzy, a między innymi tytułowego zawodowca czyli Dave’a Mirrę.

Rowerów nie jest za dużo, podobnie jak i tras. Ta gra ma jednak ten jeden zasadniczy plus: grywalność!!! Do wyboru mamy kilka rodzajów przejazdów, np. prooqest, w którym wykonujemy podane nam cele, a w zamian otrzymujemy rowery, stroje i trasy, które są nam na początku niedostępne (chyba, że zastosujemy kody:). Drugi tryb rozgrywki to jazda na czas i przy tym pobijanie nowych rekordów, np. w najlepszej ilości punktów czy też w największym skoku.

Możemy też spróbować swoich sił w Streecie czy też pouczyć się trików w Vert’cie. Trzeci tryb rozgrywki to wolna jazda, po prostu wybieramy gracza, strój, rower, trasę i jedziemy jak chcemy i ile chcemy. Całość przyćmiewa niestety brak trybu wieloosobowego. Muzyka jest odpowiednia.

Cała gra nie jest najlepszym produktem. Moim zdaniem można by było ulepszyć grafikę, realistkę i dodać edytor tras i gra by była spoko. Tak czy owak polecam, ponieważ przyjemnie się w nią gra.

OCENA OGÓLNA: Dostateczna + (3+)

Wymagania sprzętowe:
Pentium 200 MHz, 32MB RAM
Tryb Wieloosobowy: brak
Grywalność: 5

Przygotował
Piotrek – piotrek18412@poczta.onet.pl

Recenzja gry Dave mirra freestyle bmx
4.3/5 (3 ocen)


Recenzja Worms World Party