Jadąc kiedyś przez moje rodzinne miasto minąłem przystanek autobusowy. Była na nim namalowana Gwiazda Dawida na szubienicy, pod którą widniał napis: „Jude Raus!”. Zacząłem się zastanawiać dlaczego u niektórych ludzi nienawiść do Żydów jest tak głęboko zakorzeniona. W końcu antysemityzm ma bardzo długą, choć niechlubną historię. Nawet Biblia wspomina o prześladowaniach Narodu Wybranego, które zostały opisane w Księdze Estery. Później, w średniowieczu, podczas wypraw krzyżowych uznano, że skoro Izraelici zabili Jezusa to muszą oni być heretykami. Wtedy właśnie hiszpańska inkwizycja wzięła się ochoczo do roboty.

Za czasów Torquemady zginęły tysiące rodaków Chrystusa, w imię którego zostali pomordowani. Do dwudziestego wieku panował względny spokój, chociaż miejscami nie obyło się bez prześladowań. Podczas pierwszej wojny światowej nasiliły się nastroje antysemickie. Głodującym bezrobotnym trzeba było dać kozła ofiarnego, którego mogliby obwinić za swoje nieszczęścia. Najlepiej by było jeśli ten „kozioł” czymś odcinał by się od reszty społeczeństwa. Kilkanaście lat później ten sam „sposób na sukces” wykorzystał Adolf Hitler, którego chyba nikomu nie trzeba przedstawiać…

Teraz mamy wiek dwudziesty pierwszy, a jednak idiotyczne napisy na murach, przystankach, słupach itd. nie zniknęły. W dalszym ciągu wielu ludzi żywi niechęć, albo wręcz jawną nienawiść do Żydów, którzy przecież nic im nie zrobili. Pomijam tutaj kwestię konfliktu izraelsko-palestyńskiego. Wydawać by się mogło, że antysemitami są młodzi, wygoleni na łyso kretyni, potocznie nazywani skinami.

Okazuje się, że nie tylko oni. Miałem kiedyś w szkole nauczycielkę, która zawsze mówiła to, co myślała. Podczas jednej z lekcji stwierdziła, że wszystkich Żydów należy ustawić pod ścianą i rozstrzelać. Potem dodała, że Hitler był mądrym gościem i szkoda, że już nie żyje. W pewnym momencie musiałem spuścić głowę ponieważ mój wzrok dość jasno dawał do zrozumienia, że nie podzielam poglądów mojej nauczycielki. Jednak pani profesor lubi muzykę Leonarda Cohena i uznaje Alberta Einsteina za największego uczonego w historii. Na czym więc polega antysemityzm skoro ludzie głoszą swoje radykalne, nacjonalistyczne bzdury, ale z drugiej strony okazuje się, że denerwuje ich chyba tylko sam wyraz „Żyd”? Odpowiedź jest banalna. Antysemityzm opiera się na niewiedzy, a tylko krok dzieli niewiedzę od strachu i nienawiści. Są ludzie, którzy na temat Żydów nie wiedzą kompletnie nic, ale kiedy obejrzą jakiś program informacyjny dowiadują się, że Izraelczycy zabili palestyńskie dziecko. Wtedy dochodzą do wniosku, że każdy Żyd to morderca, a w najlepszym wypadku – złodziej. Na ten rodzaj umysłowego ograniczenia jest w języku polskim specjalne słowo – antysemita!

Z drugiej strony antysemityzm opiera się na stereotypach. W wielu polskich rodzinach krążą opowieści o „wstrętnych żydowskich lichwiarzach”. Może i Żydzi wykańczali niektóre rodziny finansowo. Ale przed wojną (ten okres jest uznany za czasy największej aktywności „zdzierców Syjonu”) bieda dotykała wszystkich. Wtedy taki właściciel np. lombardu miał taki wybór: „Czy ma głodować moja rodzina, czy też rodzina sąsiada?” Kto z „prawych i sprawiedliwych gojów” wybrałby śmierć głodową dla swojej rodziny? Niestety prawda jest brutalna i nic na to nie poradzimy. Tak jak ograniczonych rasistów nic nie przekona o ich błędzie, nawet jeżeli w końcu do nich dotrze, że Żydzi wydali na świat więcej wielkich ludzi niż jakikolwiek inny naród.

Mam nadzieję, że swoimi argumentami przekonałem kogokolwiek, że ideologia antysemicka to głupota. A jeżeli wszyscy rasiści zostali przy swoich poglądach to mam nadzieję, że chociaż rzuciłem nowe światło na problem z antysemitami.

Czytelniku! Jeżeli nie masz zdania na temat Żydów to pamiętaj, że zanim w coś uwierzysz, sprawdź! Na zakończenie podaję kilka nazwisk żydowskich zasłużonych dla świata:

  • Jezus Chrystus – dla chrześcijan – Zbawiciel Świata, Mesjasz
  • Albert Einstein – twórca teorii względności
  • Elvis Presley -król rock’n’roll’a
  • Isaac Bashevis Singer – laureat literackiej nagrody Nobla
  • Steven Spielberg – reżyser filmowy
  • Garri Kasparow – najlepszy światowy szachista
  • Janusz Korczak/Henryk Goldszmit – największy przyjaciel dzieci
  • Isaac Newton – twórca zasad dynamiki
  • Mel Brooks/Melvin Kamiński – reżyser filmowy, aktor

Przygotował
Mateusz Żurawik – il.fuoco@email.it

Oceń ten artykuł


Dlaczego tak trudno jest pamiętać?
Hitler przemawia murami