Zawiść nie istnieje, ot tak po prostu, ale jest ona w ludziach: w ich myśleniu, postrzeganiu świata, działaniu. Dlatego tak często jest trudno z nią walczyć. Jednak, by nasz świat stał się lepszy, musimy tą walkę podjąć.

„Najwięcej szkód i nieszczęść , zbrodni i wojen powoduje zawiść” – Leszek Kołakowski

Zdumiewa mnie jak bardzo można być zawistnym i do jakiego stopnia można się często posunąć by kogoś oczernić. Okazuje się bowiem, że niektórzy ludzie są zdolni wiele uczynić, by innym zatruć życie. Sprawić by się poczuli gorzej, podlej.

Dla niektórych sprowadzenie kogoś do parteru, ośmieszenie kogoś czy choćby skrytykowanie go to chleb powszedni. Przysłowiowa bułka z masłem. Żyją oni bowiem głównie po to, by komuś przywalić, dokopać. Są oni często chorzy, gdy nie mają celu w który by mogli uderzyć. Bo nie umieją żyć inaczej. Bo niewiedzą, że można żyć bez zawiści.

O tym, że na świecie są ludzie zawistni, podli możemy przekonać się każdego dnia idąc ulicą, robiąc zakupy, jadąc autobusem, samochodem itd. Ci ludzie żyją pośród nas. Nie na bezludnej wyspie. Oni są naszymi znajomymi, kolegami, sąsiadami, członkami naszych rodzin.

Zdaniem prof. Barbary Skargi- filozof „Człowiek jest zwierzęciem ułomnym i jedną z najsilniejszych sprężyn jego działania jest zawiść, często nieuzasadniona, często źle obierająca swój przedmiot. Gdy jednak wybucha, zdolna jest do każdej zbrodni.”

Ci ludzie zamiast żyć własnym życiem tzn. czynić je wartościowszym, radośniejszym i bogatszym wewnętrznie żyją po to, by komuś dokuczyć, dokopać. Co dowodzi, że żyją oni cudzym życiem. A tak być nie musi i wcale nie powinno.

Jednak dlaczego ktoś tak się zachowuje. Co nim kieruje ? Zastanawialiście się kiedyś nad tym dlaczego ktoś jest zawistny ?

Zdaniem Anety Styńskiej z serwisu psychorada.pl „Zawiść to nic innego, jak poczucie dyskomfortu, które powstaje wtedy, gdy dana jednostka obserwuje u innych cechy czy przedmioty, których jakość nie dorównuje poziomowi, który sama posiada. W zawiści dana osoba chce posiadać to, co ma inny albo życzy drugiemu, aby był tego pozbawiony. To bardzo destruktywne uczucie, ponieważ zamiast koncentrować się na pozytywnych uczuciach taki człowiek zaśmieca swój umysł złymi myślami. Operuje kategoriami własnego braku, obwinianiu innych za swoje niepowodzenia, czy dorabianiu do tego „racjonalnych” wytłumaczeń.”

Zawistni ludzie są wszędzie. Tam gdzie żyjemy, pracujemy, spędzamy wolny czas, bawimy się. Dlatego często nasze życie jest przesiąknięte zawiścią; zdominowane przez nią. To powoduje, że często zamiast odnosić się do siebie z sympatią, miłością, w sposób przyjazny oni wolą być w stosunku do innych podli, bezwzględni, brutalni.

Człowiek wartościowy i prawdziwie dobry nigdy świadomie nie stara się szkodzić drugiemu człowiekowi. Bowiem szkodzi w ten sposób przede wszystkim samemu sobie. On stara się szanować każdego człowieka. On wychodzi do innym z otwartym sercem i duszą. Bo kocha innych. Bo stara się ich poznać, wysłuchać i zrozumieć. On nikogo nie ocenia, nie krytykuje, nie poniża. Bowiem nie ma to czasu. Ponieważ jego życie skupia się na tym, co wartościowe, godne uwagi, zainteresowania. A nie na tym, co głupie, podłe, bezwartościowe.

Aby zwalczyć nienawiść należy przede wszystkim zacząć od siebie. A potem dopiero wymagać tego od innych ludzi. Ponieważ to my decydujemy w jaki świecie będziemy żyć: po przez swoje postawy, zachowanie, myślenie, system wartości, poglądy, patrzenie na ludzi i świat.”

Możemy się przekonać o tym, czytając to, co napisała Aneta Styńska, która uważa, że „Zmianę świata uważa należy zacząć od siebie, od swoich przekonań, nastawienia, podejścia do życia i innych ludzi. To praca na całe życie. W dodatku sumiennie wykonywana, nie pozostawi wolnego czasu, na taplanie się w zawiści.”

Inną receptę na poradzenie sobie z zawiścią ma prof. Barbara Skarga- filozof, której zdaniem Cóż, człowieka łatwo się nie zmieni. Jednakże by go zmienić, nie należy go piętnować, ale raczej pouczać i starać się zrozumieć.”

Dlatego szukajmy dróg porozumienia z drugimi ludźmi, budujmy mosty, zamiast murów, starajmy się być wobec nich fair, unikajmy zawiści, zastąpmy je pozytywnymi emocjami, myśleniem i energią. A przede wszystkim zmieniajmy samych siebie, a świat, w którym żyjemy będzie lepszy i wartościowszy.

Przygotował
Robert A. Monik

Książę z bajki i królewna nie istnieją
To nie moja wina