Każdy z nas na pewno wyobrażał sobie kiedyś, że jest bogatym biznesmenem. Że ma wpływ na wszystko, co się wokół niego dzieje. Holiday Island to gra, która moim zdaniem była początkiem takich gier jak np. Sim City. W Holiday Island budujemy własne miasto na wybranej przez siebie wyspie. Celem gry jest uzyskanie większej liczby turystów niż komputer.

Rywalizacja z komputerem jest o tyle ciekawa, że jeżeli obiekt wybudowany przez komputer znajdzie się na naszym terenie, to można go zniszczyć różnego rodzaju bombami, co prowadzi oczywiście do wojny. Wyspę należy tak wybrać, by turyści przyjeżdżający na wakacje mogli napawać się widokiem pięknej okolicy. Aby ułatwić wybór wyspy możemy skorzystać z mapy. Zanim zaczniemy stawiać drogi, budynki itd. – musimy najpierw wyrównać teren. Warto pamiętać o zostawieniu znacznego obszaru trawy, gdyż nie można postawić lotniska czy kampingów na plaży.

Gdy już wyrównamy teren, możemy przystąpić do budowy miasta. Najpierw najlepiej postawić niezbędne obiekty, tj. elektrownia, oczyszczalnia ścieków i wysypisko. To tylko moja sugestia, każdy gracz może budować miasto według swojego planu. A ma naprawdę duży wybór. Gracz może postawić np. hotele, kasyno, teatr, supermarket, restauracje, wesołe miasteczko, boisko do piłki nożnej i wiele innych ciekawych obiektów. W Holiday Island jest po prostu masa możliwości.

Można wybrać wiele trybów gry, m.in. można wybrać tryb, w którym gracz zaczyna grę 30 lat do tyłu, gdy komputer postawił już spore miasto. Taki tryb to z pewnością trudne wyzwanie. Zdecydowanym udogodnieniem jest możliwość otrzymania kredytu, jeżeli zabraknie nam pieniędzy na rozbudowę naszego miasta. W grze pojawia się co jakiś czas mały telewizor, który informuje nas np. o możliwości wybudowania nowego obiektu. Autorzy gry bardzo dobrze zrobili nie udostępniając wszystkich możliwości od razu. Takie rozwiązanie daje o wiele większą przyjemność grania.

Teraz kilka słów na temat spraw technicznych: Holiday Island działa praktycznie na każdym sprzęcie. Wiąże się to z wiekiem tej gry. Jak to mówią „stara ale jara”. Grafika to zaledwie 256 kolorów, ale po załączeniu gry wydaje się, że jest przynajmniej 16 bitów. Chyba największym plusem gry jest muzyka. Jest ona tak idealnie wpasowana w charakter gry, że lepszej już chyba nie trzeba. Kolejnym plusem gry jest z pewnością wielkość – gra zajmuje na dysku tylko 30 MB.

Myślę, że to wszystko co tu wymieniłem wystarczy chociaż, żebyście spróbowali zagrać w tą grę. NAPRAWDĘ WARTO!!!!!

Dzięki tej kombinacji klawiszy już nigdy nie będziesz martwił się o kasiurę:

——->SHIFT + CTRL + ALT + G<——-

Przygotował
bany – bany@biz.pf.pl
Artykuł pochodzi z magazynu komputerowego @t.
Darmową prenumeratę możesz złożyć na www.at.g.pl.

Recenzja gry Holiday Island
4.3/5 (3 ocen)


Recenzja Worms World Party
Recenzja Call of Duty